Jak fotografować w pochmurny dzień?

W pochmurny dzień nie brakuje dobrego światła – jest go po prostu mniej i jest bardziej rozproszone. Przy portretach wykorzystaj miękkie światło nieba, ustaw osobę twarzą w stronę jego najjaśniejszej części i pilnuj czasu migawki, bo aparat łatwo zacznie schodzić do wartości powodujących poruszenie zdjęcia. Jeśli twarz nadal jest zbyt ciemna, możesz użyć wbudowanej lampy błyskowej jako delikatnego światła wypełniającego, zamiast próbować oświetlić nią całą scenę.

Chmury działają jak ogromny dyfuzor. Zasłaniają bezpośrednie światło słońca, przez co cienie stają się łagodniejsze, kontrast spada, a fotografowanie twarzy często jest łatwiejsze niż w bezchmurne południe. Problem pojawia się gdzie indziej: światła jest mniej, zdjęcie może wyglądać płasko, oczy bywają ciemne, a aparat zaczyna podnosić ISO albo wydłużać czas ekspozycji.

Dlatego w pochmurny dzień warto myśleć nie o jednym „ustawieniu na chmury” (w przypadku balansu bieli akurat byłoby to możliwe), lecz o trzech rzeczach: skąd pada najwięcej światła, czy wystarcza go do utrzymania bezpiecznego czasu migawki oraz czy twarz potrzebuje dodatkowego doświetlenia.

Najpierw znajdź najjaśniejszą część nieba

To, że nie widzisz słońca, nie oznacza, że światło nie ma kierunku. Stań w jednym miejscu i powoli obróć fotografowaną osobę. Obserwuj twarz, szczególnie okolice oczodołów, nosa i podbródka. Zwykle szybko zauważysz, że z jednej strony twarz staje się jaśniejsza i bardziej przestrzenna.

Najprostszym ustawieniem do portretu jest skierowanie twarzy mniej więcej w stronę najjaśniejszego fragmentu nieba. Nie trzeba ustawiać osoby idealnie na wprost. Niewielki obrót twarzy może dać delikatny cień z jednej strony i dzięki temu zachować jej trójwymiarowość.

Sprawdź też oczy. Jeśli pojawiają się w nich jasne odbicia nieba, zwykle oznacza to, że twarz jest ustawiona korzystnie względem światła. Jeżeli oczodoły stają się ciemne, spróbuj zmienić pozycję fotografa lub modela, zanim zaczniesz poprawiać ekspozycję aparatem.

Podstawy fotografii

Kurs Podstaw Fotografii online z Jackiem Sopotnickim to praktyczne szkolenie, które krok po kroku wprowadzi cię w świat fotografii. Nauczysz się obsługi aparatu, poznasz podstawy ekspozycji, kompozycji i światła.

podstawy fotografii kurs

Pochmurny dzień jest dobry do portretów

Bezpośrednie słońce potrafi stworzyć bardzo głębokie cienie pod oczami i nosem oraz jasne plamy na czole czy policzkach. Zachmurzenie mocno ogranicza ten problem. Światło pochodzi z dużej powierzchni nieba, dlatego przejścia między jasnymi i ciemnymi partiami twarzy są łagodniejsze.

To szczególnie przydatne podczas fotografowania dzieci, rodziny, zwierząt czy prostych portretów wykonywanych bez dodatkowego oświetlenia. Nie trzeba tak precyzyjnie ustawiać fotografowanej osoby jak w ostrym słońcu.

Nie oznacza to jednak, że każda pochmurna scena automatycznie wygląda dobrze. Przy bardzo grubych chmurach światło potrafi być niemal pozbawione kierunku. Twarz jest wtedy poprawnie oświetlona, ale może wyglądać płasko. W takiej sytuacji pomaga zmiana miejsca.

Szukaj krawędzi światła, a nie środka otwartej przestrzeni

Jednym z najlepszych miejsc do fotografowania w pochmurny dzień jest okolica przejścia pomiędzy cieniem a otwartym niebem. Może to być brama, zadaszenie, wejście do budynku, balkon albo krawędź gęstych drzew.

Wyobraź sobie osobę stojącą tuż pod zadaszeniem. Nad głową ma sufit, który blokuje część światła, natomiast przed nią znajduje się jasne niebo. Światło zaczyna docierać przede wszystkim od przodu i zamiast oświetlać twarz jednakowo ze wszystkich stron, nadaje jej wyraźniejszy kształt.

To prosty sposób na uzyskanie bardziej portretowego światła bez używania jakiegokolwiek dodatkowego sprzętu.

Uważaj przede wszystkim na czas migawki

Najczęstszym technicznym problemem w pochmurny dzień nie jest zła przysłona, lecz zbyt długi czas naświetlania. Aparat widzi mniej światła i próbuje to skompensować. Jeżeli fotografujesz w trybie automatycznym lub półautomatycznym, może zejść na przykład z 1/250 s do 1/60 s albo jeszcze niżej.

Przy nieruchomym krajobrazie nie musi być to problem. Przy fotografowaniu człowieka może już pojawić się lekkie rozmycie twarzy, dłoni albo włosów.

Do spokojnego portretu z ręki warto traktować około 1/125 s jako praktyczne minimum, a przy dzieciach, spacerującej osobie lub bardziej spontanicznych zdjęciach częściej celować w okolice 1/250–1/500 s. Nie są to wartości obowiązkowe, lecz dobry punkt wyjścia dla początkującego fotografa.

Jeżeli światła jest za mało, lepiej zaakceptować wyższe ISO niż uzyskać zdjęcie przyjemnie pozbawione szumu, ale poruszone. Szum można później częściowo ograniczyć. Poruszonej twarzy zwykle nie da się już naprawić.

Jak ustawić aparat w pochmurny dzień

Jeżeli korzystasz z trybu preselekcji przysłony A lub Av, wybierz przysłonę odpowiednią do zdjęcia i obserwuj czas migawki. Gdy zaczyna być zbyt długi, zwiększ ISO albo włącz Auto ISO z odpowiednio ustawionym minimalnym czasem migawki, jeśli aparat oferuje taką funkcję.

Przykładowy punkt startowy dla portretu może wyglądać następująco:

  • przysłona: około f/2.8–f/4, jeżeli chcesz oddzielić osobę od tła,
  • czas: około 1/250 s przy spokojnie poruszającej się osobie,
  • ISO: Auto ISO lub wartość potrzebna do uzyskania poprawnej ekspozycji,
  • AF: ustawianie ostrości na oko lub twarz, jeśli aparat oferuje tę funkcję,
  • pomiar światła: standardowy pomiar wielosegmentowy będzie zazwyczaj wystarczający.

Jeżeli fotografujesz w pełnym trybie automatycznym, nadal możesz poprawić rezultat. Zamiast walczyć z ustawieniami, skoncentruj się na pozycji fotografowanej osoby, kierunku światła oraz stabilnym trzymaniu aparatu.

Kiedy w pochmurny dzień przydaje się wbudowana lampa błyskowa

Wbudowana lampa kojarzy się przede wszystkim ze zdjęciami wykonywanymi nocą, ale w pochmurny dzień może mieć inne zastosowanie. Nie musi być głównym źródłem światła. Może jedynie dodać trochę światła do tego, które już istnieje.

W fotografii mówi się wtedy o błysku wypełniającym. Światło zastane nadal odpowiada za wygląd całej sceny, natomiast krótki błysk lekko rozjaśnia twarz, oczy i cienie.

Można powiedzieć, że zamiast całkowicie zmieniać oświetlenie, po prostu „dorzucasz trochę fotonów” tam, gdzie ich brakuje.

Nie próbuj oświetlać wbudowaną lampą całej sceny

Wbudowana lampa ma niewielką moc. Jeżeli fotografowana osoba stoi kilka lub kilkanaście metrów od aparatu, jej wpływ będzie mały albo żaden. Nie rozjaśni również odległego krajobrazu czy budynku w tle.

Najlepiej sprawdza się przy niewielkich odległościach, na przykład podczas portretu wykonywanego z dwóch lub trzech metrów.

Jej zadaniem może być wtedy rozjaśnienie twarzy o niewielką wartość, podczas gdy ekspozycja całego kadru nadal wynika ze światła dziennego.

Jak używać wbudowanej lampy, żeby zdjęcie nie wyglądało jak wykonane lampą?

Problem z wbudowaną lampą polega na tym, że znajduje się bardzo blisko osi obiektywu i świeci bezpośrednio w stronę fotografowanej osoby. Jeżeli jej błysk stanie się dominującym źródłem światła, twarz może wyglądać płasko, skóra zbyt jasno, a za osobą może pojawić się wyraźny cień.

Dlatego podczas fotografowania w dzień warto potraktować lampę jako dodatek.

Jeśli aparat pozwala regulować kompensację błysku, zacznij na przykład od wartości około -1 EV. Jeżeli efekt nadal jest zbyt mocny, spróbuj -1,3 EV albo -2 EV. Lampa nadal rozjaśni twarz i doda refleks w oczach, ale nie powinna całkowicie zmienić charakteru światła zastanego.

Wykonaj jedno zdjęcie bez lampy i drugie z lampą. Jeśli przy drugim od razu zauważasz „efekt flesza”, błysk jest prawdopodobnie za mocny. Dobrze wykorzystane światło wypełniające często zauważa się dopiero po porównaniu obu zdjęć.

Kiedy warto włączyć lampę błyskową?

  • Twarz jest zbyt ciemna względem tła. Delikatny błysk może zmniejszyć różnicę jasności.
  • Oczy są ciemne. Wbudowana lampa może lekko rozjaśnić oczodoły i stworzyć niewielki refleks w oczach.
  • Fotografujesz osobę na tle jasnego nieba. Aparat może ograniczyć ekspozycję, żeby nie prześwietlić tła, pozostawiając twarz zbyt ciemną.
  • Osoba ma kaptur lub czapkę. Daszek albo głęboki kaptur często zacienia oczy i górną część twarzy.
  • Światło jest bardzo płaskie. Minimalny błysk może poprawić lokalny kontrast twarzy.

Kiedy lepiej zostawić lampę wyłączoną?

Jeżeli osoba znajduje się daleko, błysk niewiele zmieni. Nie pomoże również przy fotografowaniu krajobrazu. Może natomiast niepotrzebnie zużywać akumulator i powodować, że aparat będzie długo ładował lampę między kolejnymi zdjęciami.

Uważaj również podczas fotografowania bardzo blisko twarzy. Bezpośredni błysk z małej odległości może stać się zbyt mocny i nieprzyjemny.

Jeżeli bez lampy światło wygląda dobrze, nie ma powodu dodawać jej na siłę. Najpierw wykorzystaj światło zastane. Błysk powinien rozwiązywać konkretny problem.

Co zrobić, gdy fotografowana osoba jest ciemna, a niebo jasne?

To częsta sytuacja przy ciężkich chmurach. Niebo nadal potrafi być bardzo jasne, szczególnie w porównaniu z twarzą znajdującą się pod drzewami, daszkiem albo w cieniu budynku.

Masz wtedy kilka możliwości.

  1. Zmień pozycję osoby. Czasami wystarczy krok lub dwa w stronę otwartego nieba.
  2. Zmień kadr. Jeżeli jasne niebo zajmuje połowę zdjęcia, aparat musi zmierzyć się ze znacznie większą różnicą jasności.
  3. Rozjaśnij ekspozycję. Możesz użyć dodatniej kompensacji ekspozycji, ale kontroluj jasne partie obrazu.
  4. Włącz delikatny błysk. Zachowujesz jasność tła, jednocześnie dodając światło na twarz.

Ta ostatnia metoda jest szczególnie użyteczna właśnie z wbudowaną lampą. Nie próbujesz wygrać z całym światłem dziennym — jedynie zmniejszasz różnicę pomiędzy pierwszym planem a tłem.

Pochmurne zdjęcia często wyglądają zbyt chłodno

Automatyczny balans bieli zwykle dobrze radzi sobie z zachmurzeniem, ale czasami zdjęcie może wydawać się zbyt niebieskie lub szare. Jeżeli fotografujesz JPEG, możesz porównać automatyczny balans bieli z ustawieniem przeznaczonym dla pochmurnego dnia. Aparat zazwyczaj lekko ociepli wtedy kolory.

Nie traktuj jednak ustawienia „Cloudy” jako obowiązku. Jeżeli automatyczny balans bieli daje naturalną skórę, nie ma potrzeby go zmieniać.

Przy zapisie RAW balans bieli można skorygować później znacznie swobodniej, dlatego ważniejsze stają się ekspozycja, ostrość i brak poruszenia.

Co zrobić, gdy zdjęcia wyglądają płasko?

To jeden z charakterystycznych problemów pochmurnej pogody. Nie oznacza jednak, że potrzebujesz innego aparatu albo bardzo jasnego obiektywu.

Najpierw spróbuj zmienić sposób wykorzystania światła. Obróć modela względem najjaśniejszej części nieba. Podejdź do krawędzi zadaszenia. Poszukaj ciemniejszego tła. Zwiększ odległość pomiędzy fotografowaną osobą a tłem.

W portrecie często większą różnicę niż zmiana ustawień daje zestawienie jasnej twarzy z trochę ciemniejszym tłem. Dzięki temu osoba zaczyna naturalnie oddzielać się od otoczenia.

Jak fotografować ruch podczas pochmurnej pogody?

Przy fotografowaniu biegającego dziecka, psa, rowerzysty albo sportu podstawowym problemem staje się niewielka ilość światła. Nie próbuj utrzymywać niskiego ISO kosztem czasu migawki.

Jeżeli potrzebujesz zamrozić ruch, ustaw około 1/500 s, a przy szybszej akcji nawet 1/1000 s. Następnie otwórz przysłonę i pozwól wzrosnąć ISO do wartości potrzebnej do uzyskania poprawnego zdjęcia.

W takiej sytuacji wbudowana lampa zwykle nie będzie rozwiązaniem. Jej zasięg jest niewielki, a podczas wykonywania serii kolejnych zdjęć może nie nadążać z ładowaniem. Przy dynamicznej scenie znacznie ważniejsze są czas migawki, autofocus i odpowiedni moment.

Najczęstsze błędy podczas fotografowania w pochmurny dzień

  • Zbyt długi czas migawki. Zdjęcie wygląda dobrze na ekranie aparatu, ale po powiększeniu twarz okazuje się lekko poruszona.
  • Ustawianie osoby gdziekolwiek tylko dlatego, że światło jest miękkie. Nawet przez chmury światło ma kierunek.
  • Rozjaśnianie ciemnej twarzy wyłącznie ekspozycją. Czasami powoduje to jedynie utratę szczegółów jasnego nieba.
  • Używanie wbudowanej lampy z pełną mocą. Światło zastane przestaje wyglądać naturalnie, a twarz wygląda jak oświetlona fleszem.
  • Unikanie wysokiego ISO za wszelką cenę. W praktyce lekkie zaszumienie jest zwykle mniejszym problemem niż poruszone zdjęcie.
  • Fotografowanie portretu na tle tak samo jasnym jak twarz. Miękkie światło i podobne jasności mogą sprawić, że zdjęcie będzie wyglądało płasko.

Proste ćwiczenie: jedno miejsce, cztery zdjęcia

Znajdź osobę, która przez kilka minut może pozostać w tym samym miejscu. Najlepiej wykonaj ćwiczenie przy pełnym zachmurzeniu.

  1. Zrób portret z twarzą skierowaną w stronę najjaśniejszego fragmentu nieba.
  2. Obróć fotografowaną osobę o około 90 stopni i wykonaj kolejne zdjęcie.
  3. Ustaw ją tyłem do najjaśniejszej części nieba i wykonaj trzecie zdjęcie.
  4. Zachowaj tę pozycję, włącz wbudowaną lampę i wykonaj czwarte zdjęcie, najlepiej z ujemną kompensacją błysku.

Porównaj przede wszystkim oczy, cienie przy nosie, jasność skóry i relację twarzy do tła. Nie chodzi o wybranie jednego „poprawnego” ustawienia. Celem jest zobaczenie, jak ogromną zmianę może powodować samo ustawienie człowieka względem nieba i jak niewielka ilość dodatkowego światła może poprawić portret.

Jak sprawdzić zdjęcie w aparacie?

Po wykonaniu zdjęcia spójrz nie tylko na jego ogólną jasność. Powiększ twarz i sprawdź oczy. Przy słabszym świetle właśnie tam najłatwiej zauważyć poruszenie albo nietrafioną ostrość.

Jeżeli aparat oferuje ostrzeżenie prześwietleń, możesz włączyć je podczas fotografowania jasnego nieba, skóry lub jasnych ubrań. Histogram także pomaga ocenić ekspozycję, ale nie trzeba próbować „ustawiać go na środku”. Histogram opisuje scenę — ciemny kadr będzie miał więcej danych po lewej stronie, a jasny po prawej.

Najważniejsze pytania po wykonaniu zdjęcia są prostsze: czy twarz jest ostra, czy ruch został zamrożony tak jak chciałeś, czy skóra ma szczegóły i czy fotografowana osoba jest wystarczająco jasna względem tła.

Najprostszy schemat pracy w pochmurny dzień

Jeżeli nie chcesz podczas fotografowania analizować wielu parametrów jednocześnie, zapamiętaj krótką kolejność:

  1. Znajdź najjaśniejszą część nieba.
  2. Ustaw względem niej fotografowaną osobę.
  3. Dobierz czas wystarczający do zatrzymania ruchu.
  4. Pozwól ISO wzrosnąć, jeśli brakuje światła.
  5. Sprawdź twarz i oczy.
  6. Jeżeli są za ciemne, zmień pozycję albo dodaj delikatny błysk.

Pochmurny dzień nie jest więc gorszą wersją słonecznego dnia. Daje bardzo duże, miękkie źródło światła, z którym początkującemu fotografowi często pracuje się łatwiej. Największa różnica polega na tym, że trzeba bardziej pilnować czasu migawki i nauczyć się dostrzegać kierunek światła, mimo że słońce nie jest widoczne.

Jeśli potrzebujesz szerszego kontekstu, wróć do przewodnika po podstawach fotografii. Warto też zobaczyć, jak zmienia się sposób pracy w zupełnie innych warunkach w poradniku jak wykorzystać złotą godzinę. Jeżeli natomiast problemem jest niedobór światła we wnętrzu, przejdź do materiału jak robić zdjęcia w domu bez lampy błyskowej.

Jeżeli nadal trudno ci jednocześnie kontrolować światło, czas migawki, przysłonę, ISO i ostrość, te zależności są uporządkowane krok po kroku w kursie Podstawy fotografii. Celem jest nie tyle zapamiętanie gotowych ustawień, ile nauczenie się rozpoznawania, który parametr trzeba zmienić w konkretnej sytuacji.