Lumix S1 II czy S1R II czy S1 II E?

Jeśli stoisz dziś przed wyborem między Lumixem S1 II, S1R II i S1 II E, to najważniejsze jest jedno: to nie są trzy aparaty dla tego samego użytkownika. Z zewnątrz wyglądają dosłownie jak klony, ale w praktyce każdy z nich rozwiązuje trochę inny problem.

Lumix S1 II jest najmocniej ustawiony pod hybrydę foto + wideo, S1R II idzie w stronę wysokiej rozdzielczości i pracy bardziej „premium”, a S1 II E ma być rozsądniejszym wejściem w nową generację serii S1.

Panasonic sam pozycjonuje S1 II jako model z nowym 24,1 MP częściowo warstwowym sensorem i bardzo mocnym wideo, S1R II jako korpus 44,3 MP z 8K, a S1IIE jako bardziej przystępny model 24,2 MP inspirowany charakterystyką S5II.

To oznacza, że dobry wybór nie zaczyna się od pytania „który jest najlepszy?”, tylko od pytania: co fotografujesz lub filmujesz najczęściej i na czym realnie zarabiasz?

Szybka odpowiedź:

Jeśli chcesz skrótu, wygląda to tak:

Wybierz Lumix S1 II, jeśli robisz miks foto i wideo, zależy ci na szybkości, nowoczesnym workflow i chcesz korpus, który nie będzie cię ograniczał przy dynamicznej pracy.

Wybierz Lumix S1R II, jeśli twoim priorytetem są zdjęcia o bardzo wysokiej rozdzielczości, praca komercyjna, studio, kampanie, detale, cropowanie i maksymalny zapas jakości.

Wybierz Lumix S1 II E, jeśli chcesz wejść w nową ergonomię i logikę obsługi serii S1, ale bez dopłacania do najbardziej zaawansowanego sensora oraz topowych możliwości modelu S1 II.

A jeśli wybierzesz już Lumixa S1 II i chcesz go od razu dobrze ogarnąć, to naturalnym kolejnym krokiem będzie kurs Lumix S1 II online, a zaraz po zakupie warto przejść przez ustawienia na start i konfigurację przycisków Fn.

Co Panasonic naprawdę zrobił z nową linią S1 II?

W praktyce Panasonic rozdzielił nową generację na trzy wyraźne kierunki.

Lumix S1 II dostał nowo opracowany pełnoklatkowy sensor 24,1 MP typu partially stacked (częściowo warstwowy) CMOS. To bardzo ważne, bo nie chodzi tylko o samą rozdzielczość, ale o szybkość odczytu, lepsze zachowanie przy bardziej wymagającym wideo i wyraźnie bardziej „wydajny” charakter aparatu.

Lumix S1R II jest z kolei aparatem zbudowanym wokół 44,3 MP i 8K. To nie jest tylko „więcej megapikseli”. To korpus dla osób, które naprawdę wykorzystają dodatkową rozdzielczość: w reklamie, studio, modzie, krajobrazie, fotografii produktowej czy wszędzie tam, gdzie klient później tnie kadry, drukuje duże formaty albo wymaga bardzo czystego materiału do dalszej obróbki. Ważne tu jest też: tryb wysokiej rozdzielczości do ok. 177 MP oraz szybkie serie do 40 fps elektronicznie.

Lumix S1 II E to model bardziej pragmatyczny. Ma 24,2 MP, 6K 30p open gate, 14+ stopów dynamiki w V-Log i wiele cech dziedziczonych z mocniejszych korpusów, ale nie ma tego samego poziomu „agresywnej” wydajności co S1 II z częściowo warstwowym sensorem. To aparat inspirowany charakterystyką S5II, tylko ubrany w nową, bardziej dopracowaną formę serii S1.

I właśnie tu leży sedno całego wyboru.

To nie jest test aparatów

Najczęstszy błąd przy takich porównaniach polega na tym, że ludzie patrzą na tabelę specyfikacji i próbują znaleźć „najmocniejszy” model. Problem w tym, że w fotografii i wideo najmocniejszy aparat bardzo często nie jest najlepszym zakupem.

Bo jeśli fotografujesz śluby, wydarzenia, reportaż, treść pod media społecznościowe, wideo dla klientów, YouTube albo hybrydową robotę, to sama wysoka rozdzielczość nie da ci automatycznie lepszego efektu. Czasem wręcz odwrotnie: większe pliki, cięższy workflow i wyższy koszt mogą sprawić, że zapłacisz więcej za potencjał, którego realnie nie wykorzystasz.

Z drugiej strony, jeśli fotografujesz kampanie, wnętrza premium, beauty, modę, produkt albo krajobraz i wiesz, że klient albo ty sami żyjecie z detalu, cropa i jakości, to właśnie wtedy dopłata do modelu z wyższą rozdzielczością ma sens.

Dlatego zamiast pytać „który Lumix jest lepszy?”, lepiej zapytać:

  • który Lumix jest lepszy dla mojego typu pracy,
  • który Lumix będzie szybszy w codziennym użyciu,
  • który Lumix daje przewagę, za którą klient rzeczywiście zapłaci.

Panasonic Lumix S1 II – Szybki start {Kurs obsługi aparatu}

Zamiast brnąć przez 900 stron technicznego podręcznika, zobacz, jak działa Lumix S1 II w praktyce. W niespełna 2,5 godziny nauczysz się obsługi aparatu krok po kroku

Lumix S1 II ustawienia

Porównanie w praktyce: S1 II vs S1R II vs S1 II E

Lumix S1 II – dla hybrydy i dynamicznej pracy

To jest model dla osób, które nie chcą wybierać między fotografią a filmem. Ma 24,1 MP, ale jego przewaga nie leży w liczbie pikseli, tylko w tym, jak zachowuje się jako narzędzie do pracy. Szybszy odczyt sensora, bardzo mocne formaty wideo, 4K 120p, 5.1K 60p, 5.8K 60p, do 70 fps w trybie elektronicznym – to wszystko mówi jedno: ten aparat lubi tempo.

Jeśli jesteś fotografem ślubnym, twórcą hybrydowym, prowadzisz kanał, nagrywasz rolki, robisz backstage, materiały dla marek albo po prostu chcesz mieć korpus, który dobrze czuje się po obu stronach barykady, to S1 II jest bardzo logicznym wyborem.

To jest też ten model, przy którym największy sens ma późniejsze dopracowanie workflow, bo potencjał aparatu ujawnia się dopiero wtedy, gdy dobrze ustawisz autofocus, przyciski funkcyjne, profile obrazu i ergonomię pracy. Właśnie dlatego warto zajrzeć do materiału Lumix S1 II – czy warto? i później przejść do ustawień na start.

Lumix S1R II – dla jakości, detalu i pracy bardziej „high-end”

S1R II jest inny. 44,3 MP, 8K, ok. 177 MP w trybie high-res, szybkie serie elektroniczne i pozycjonowanie ewidentnie nastawione na twórców, którzy chcą łączyć wysoką jakość zdjęć z bardzo zaawansowanym wideo.

To aparat dla kogoś, kto:

  • fotografuje komercyjnie,
  • potrzebuje zapasu do cropowania,
  • pracuje z detalem,
  • drukuje duże formaty,
  • robi kampanie i sesje, gdzie każda tekstura ma znaczenie.

Czy da się nim robić śluby albo materiał hybrydowy? Oczywiście, że tak. Tylko pytanie brzmi: czy to jest najbardziej opłacalny wybór do takiej pracy? Często nie. Nie dlatego, że aparat jest zły, tylko dlatego, że jego przewaga leży gdzie indziej.

S1R II kupujesz wtedy, gdy potrafisz uzasadnić większą rozdzielczość biznesowo albo twórczo. Jeśli nie potrafisz, bardzo możliwe, że płacisz za rzeczy, które dobrze wyglądają w specyfikacji, ale nie zwiększą twojego przychodu.

Lumix S1 II E – dla rozsądku, nie dla fajerwerków

S1 II E jest najłatwiejszy do złego odczytania. Ktoś może spojrzeć na niego i pomyśleć: „to pewnie okrojona wersja, której lepiej nie brać”. To byłby zbyt prosty wniosek.

Ten aparat ma pełnoklatkowy sensor 24,2 MP, 6K 30p open gate, 14+ stopów V-Log, zdjęcia seryjne do 30 fps elektronicznie, stabilizację 8 EV i nowoczesny autofocus. Panasonic opisuje go jako korpus oferujący profesjonalny poziom zdjęć i wideo, ale bez tej samej klasy sensora co w S1 II.

Czyli w praktyce?

To może być bardzo rozsądny wybór dla osoby, która:

  • nie potrzebuje maksymalnego wideo S1 II,
  • nie potrzebuje 44,3 MP z S1R II,
  • ale chce nowoczesny, pewny korpus do szeroko rozumianej pracy twórczej.

Jeśli jesteś w punkcie „chcę coś dobrego, nowego, profesjonalnego, ale bez płacenia za absolutny top”, to S1 II E może być właśnie tym środkiem.

Który model sprawdzi się w konkretnych zastosowaniach?

Do fotografii ślubnej

Dla większości fotografów ślubnych najlepszym wyborem będzie Lumix S1 II.

Dlaczego? Bo ślub to nie jest test laboratoryjny. Tu liczy się tempo, pewność działania, elastyczność, dobra praca w mieszanych warunkach i coraz częściej także wideo lub przynajmniej hybrydowe podejście do contentu. S1 II jest po prostu bardziej uniwersalnym narzędziem do takiej roboty.

S1R II ma sens wtedy, gdy twoja marka jest bardzo mocno oparta na premium looku, dużej ilości detalu, mocnym cropowaniu i chcesz maksymalnej jakości zdjęć. Ale dla większości ślubniaków to nadal nie będzie pierwszy wybór.

S1 II E? Tak, jeśli budżet jest ważny i nie potrzebujesz najwyższego poziomu parametrów wideo. To może być bardzo sensowny korpus do wejścia w system.

Do YouTube i pracy hybrydowej

Tu przewaga jest jeszcze wyraźniejsza: S1 II.

Panasonic wyposażył go w mocniejsze możliwości wideo niż S1 II E, a jego charakter jest po prostu bardziej „produkcyjny”. 5.1K 60p, 4K 120p, 5.8K 60p i do 15 stopni dynamiki w V-Log to argumenty, których nie da się zignorować, jeśli wideo jest ważną częścią pracy.

S1 II E będzie dobrą opcją dla osób, które filmują sporo, ale nie potrzebują maksymalnego arsenału. Natomiast S1R II ma imponujące możliwości, tylko że jego główna przewaga leży bardziej po stronie rozdzielczości i jakości zdjęć niż ekonomiki codziennego content workflow.

Do studia, reklamy i fotografii komercyjnej

Tutaj najczęściej wygrywa S1R II.

44,3 MP daje realny zapas jakości. Do tego 8K i tryb high-res robią z niego korpus, który ma sens tam, gdzie materiał będzie intensywnie obrabiany, cięty, powiększany i oceniany przez klientów pod kątem szczegółu.

Jeśli twoi klienci oczekują perfekcyjnej tekstury produktu, pełnej kontroli nad kadrem i dużej swobody cropowania, S1R II daje przewagę, której dwa pozostałe modele zwyczajnie nie mają.

Do codziennej pracy i rozsądnego wejścia w system

Tutaj najciekawszy staje się S1 II E.

Nie dlatego, że jest „najtańszy”, ale dlatego, że jego potencjał może być dla wielu osób w zupełności wystarczający. Nowa ergonomia, nowoczesny autofocus, 6K open gate, solidna stabilizacja i 24 MP to zestaw, który dla ogromnej grupy użytkowników będzie po prostu sensowny.

Dla kogo nie jest każdy z tych aparatów

To jest sekcja, której zwykle brakuje w internetowych porównaniach, a właśnie ona najlepiej porządkuje decyzję.

Nie kupuj Lumixa S1 II, jeśli:

  • fotografujesz prawie wyłącznie studio, reklamę, produkt i chcesz maksymalnej rozdzielczości,
  • wideo jest u ciebie dodatkiem, a nie filarem,
  • naprawdę potrzebujesz większego zapasu do cropowania.

Nie kupuj Lumixa S1R II, jeśli:

  • twoja praca jest głównie reportażowa i hybrydowa,
  • nie umiesz uzasadnić 44,3 MP realnym use case’em,
  • chcesz jak najlepszego stosunku możliwości hybrydowych do ceny.

Nie kupuj Lumixa S1 II E, jeśli:

  • zależy ci na możliwie najmocniejszym wideo w tej rodzinie,
  • chcesz topowej przewagi technologicznej nowego S1 II,
  • kupujesz sprzęt „na lata” i wiesz, że będziesz regularnie dociskać go w pracy zawodowej.

Czy warto dopłacić?

To zależy nie od budżetu, tylko od leverage.

Jeśli dopłata do droższego modelu nie poprawi:

  • jakości usługi, za którą klient zapłaci więcej,
  • szybkości pracy,
  • pewności wykonania zlecenia,
  • albo swobody twórczej, którą realnie wykorzystasz,

to taka dopłata często jest tylko emocjonalnym zakupem.

Dopłata do S1R II ma sens wtedy, gdy rozdzielczość i detal są częścią twojej przewagi rynkowej.

Dopłata do S1 II ma sens wtedy, gdy wideo i szybkość pracy są częścią twojej przewagi rynkowej.

A jeśli żadna z tych przewag nie jest jeszcze u ciebie kluczowa, to bardzo możliwe, że S1 II E będzie zakupem najbardziej racjonalnym.

Jak wybrać w 3 krokach

1. Co robisz przez 70% czasu?

Jeśli odpowiedź brzmi „foto i wideo” albo „hybryda”, idź w stronę S1 II.

Jeśli odpowiedź brzmi „zdjęcia wysokiej jakości, komercja, studio, detal”, idź w stronę S1R II.

Jeśli odpowiedź brzmi „potrzebuję po prostu bardzo dobrego nowoczesnego korpusu bez przepłacania za skrajności”, idź w stronę S1 II E.

2. Czy klient płaci ci za detal czy za dowiezienie efektu?

Jeśli za detal, S1R II.
Jeśli za dowiezienie wszechstronnego efektu, S1 II.
Jeśli jesteś między tymi światami, S1 II E.

3. Czy wideo jest dodatkiem czy fundamentem?

Jeśli fundamentem, S1 II.
Jeśli dodatkiem, S1R II lub S1 II E – zależnie od tego, jak ważna jest rozdzielczość zdjęć.

Mój werdykt

Gdybym miał to maksymalnie uprościć, powiedziałbym tak:

Najlepszy wybór dla większości użytkowników: Lumix S1 II
Bo łączy nowoczesność, szybkość, mocne wideo i sensowną rozdzielczość. To najbardziej uniwersalny aparat z tej trójki. Jego przewaga nie polega na tym, że ma „najwięcej wszystkiego”, tylko że najczęściej będzie najlepszym narzędziem do realnej pracy.

Najlepszy wybór dla jakości zdjęć i pracy premium: Lumix S1R II
Bo daje coś konkretnego: 44,3 MP, 8K i dużo większy zapas do pracy komercyjnej. Ale trzeba ten potencjał naprawdę wykorzystać.

Najbardziej rozsądny wybór budżetowo-funkcjonalny: Lumix S1 II E
Bo nie każdy potrzebuje częściowo warstwowego sensora S1 II ani wysokiej rozdzielczości S1R II. Dla wielu twórców ten model może być po prostu najbardziej sensowny.

Co zrobić po zakupie Lumixa S1 II

Jeśli finalnie wybierzesz S1 II, to sam zakup aparatu nie załatwia tematu. W praktyce największa różnica pojawia się wtedy, gdy dobrze skonfigurujesz korpus pod swój sposób pracy.

A jeśli chcesz naprawdę opanować ten korpus, wejdź w kurs Lumix S1 II online.

FAQ

Który Lumix wybrać: S1 II, S1R II czy S1 II E?

S1 II – hybryda foto + video.
S1R II – maksymalna jakość zdjęć.
S1 II E – najlepszy balans cena/możliwości.

Czy Lumix S1R II ma sens, jeśli nie robię komercji?

Raczej nie. Jego przewaga (44 MP) ma sens głównie w pracy komercyjnej i detalicznej.

Który Lumix jest najlepszy do video?

Lumix S1 II – ma najmocniejsze możliwości video w tej trójce: S1II E i S1 R II.

Czy Lumix S1 II E to tylko „okrojona wersja”?

Nie. To świadomie uproszczony model dla osób, które nie potrzebują topowych parametrów.

Jeden aparat do wszystkiego – który wybrać?

Lumix S1 II – najbardziej uniwersalny wybór. Dzięki poprawionemu systemowi AF i konstrukcji matrycy nadaje się do dynamicznych zdjęć, a funkcje filmowe przebijają inne aparaty dostępne w tej półce cenowej.